Majóweczka na Świniarni (10 maja 2015)

Stare polskie przysłowie mówi: „Jedna jaskółka wiosny nie czyni”, za to zgraja graczy paintball oznacza, że wiosenny sezon gier mamy w pełni. Pogoda oczywiście jak zawsze jest czynnikiem marginalnym, bo liczy się doskonała zabawa i malowanie kogo i czego popadnie (za wyjątkiem niewinnych cywili, samochodów i wszelkiego rodzaju żyjątek). Niedzielny majowy poranek przywitał sporą gromadkę amatorów farbowania.W puszczonych budynkach „chlewni” w tuszyńskim lesie dawno zapomniany kwik trzody zastąpiły szelesty przemykających uzbrojonych sylwetek. Okalający budyni teren pozwolił na rozegranie emocjonujących scenariuszy dając graczom niezapomniane wrażenia. Sportowa rywalizacja i radosna atmosfera sprawiły, że wszystkim żal było wracać do domu. Dziękujemy wszystkim za wspaniałą grę i czekamy na więcej tego typu spotkań. A cała zabawa w stylu „paintball łódź” wyglądała pokrótce tak:

Wszystkie zdjęcia z niedzielnej zabawy można znaleźć klikając przycisk poniżej:

ADHD Paintball Łódź -przejdź do galerii

ADHD PAINTBALL ŁÓDŹ – PRZYJDŹ, GRAJ I ZWYCIĘŻAJ

You may also like...